Wysłany: 2007-04-30, 20:35Korpus Czechosłowacki w rosyjskiej wojnie domowej
Czy ktoś orientuje się czy są jakieś polskie publikacje odnośnie losów tej formacji?
Wiem że w "O Szwejku i o nas" Antoniego Kroha jest rozdział o tej formacji ale to trochę za mało.
W numerze specjalnym czasopisma "Polityka" o nazwie "Czerwony Październik 1917 Tajemnice Bolszewickiej Rewolty" jest co nieco na ten temat. Jeśli byś chciał mógłym napisać o tym.
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2809 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-08, 21:40
Ostatnio wpadam często na czeskie aukro, sporo tam fotografii i pozycji książkowych dotyczących tego tematu... Tyle, że u nas jest on znany głównie ze Szwejka i z Kroha, no i z Mazana... No i z polemik dotyczących Haszka... Bator w "Wojnie Galicyjskiej" cytuje też relacje propagandowe głównie z okresu I w. ale A-W... Może byś spróbował to jakoś zebrać do kupy ??? Sam jestem ciekaw...
Panowie koledzy, w czasach preddrugowojennych bylo sporo literatury na ten temat, pisanych z roznych pogladow, nawet piecztomowy zbiorowy utwor Cestou svobody ( Droga wolnosci). Anabazja, jak ja nazywano, poczatkowala na Ukrainie (wtedy) kolo Zborowa (atak na pozycje austryjacko-wegierskie) przez Bachmacz (starcie z nacierajacymi Niemcami na wezel kolejowy), i skonczyla sie dopiero w 1920 r. gdy ich ewakuowano z Wladiwostoku. Poczatkowo jako oddzial Ententy, wycofujacy sie na front zachodni, w umowie z wladzami radzieckimi, po incydencie w Czeljabinsku, rozkazu rzadu radzieckiego po pokoju brestlitewskim o rozbrojeniu tej formacji i zlapaniu telegramu Trockiego o natychmiastowym rozstrzelaniu kazdego czlonka korpusu, ktory bedzie zlapany z bronia w reku poszli " vlastním pořádkem " (wlasnym porzadkiem?), zajeli transsyberyjska magistrale i wojowali przeciw sowietom. Z powodu, ze obiecane sily Ententy na front nie dotarly ( z wyjatkiem malego oddzialu Japonczykow), z powodu ze Rosjanie nie byli wstanie postawic wlasne oddzialy przecibolszewickie i z powodu dzialania propagandy bolzewickiej, pokazujacej na to ze po zakonczeniu wojny i powstaniu Czechoslowacji walcza jeszcze dwa lata za obce interesy, zawarl rzad czechoslowacki umowe z rzadem bolszewickim o ich wycofaniu z terenow Rosji.
http://csol-mb.net/ceskoslovenske-legie-v-rusku-id11.html
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2809 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-12, 19:52
Przeglądam często aukro, tam rzeczywiściew widać, ile literatury na ten temat wydano w Czechcch przed 1939r. Jet też bardzo duzo fotografii z tego okresu z Rosji... No i ceny przystepne, aż jestem zdziwiony, że mało kto to kupuje...
Można pozazdrościć literatury...
Zbycho Mieszczanin Freiherr von Ellgoth und Karwin
Wiek: 40 Dołączył: 04 Mar 2008 Posty: 13 Skąd: Czechy
Wysłany: 2008-03-11, 14:25
Jako czlonek redakcji www.valka.cz i moderator forum tej strony, zapraszam wszystkich zainteresowanych tematem Legii Czechoslowackich w Rosji do przeczytania artykulow i tematów:
Wkrótce ujawnił sie nowy aspekt interwencji, wyjątkowo istotny, jeśli chodzi o sytuację na Powołżu, Syberii i Dalekim Wschodzie. 25 maja rozpoczeły się wydarzenia znane jako bunt Korpusu Czechosłowackiego. Ten potężny, liczący 40 tys. ludzi pod bronią, związek taktyczny utworzono w drugiej fazie wojny światowej z jeńców państw centralnych, którzy dostali się do niewoli rosyjskiej i zadeklarowali chęć walki po stronie Ententy, głownie Czechów, w mniejszym stopniu Słowaków. Bolszewicy wyrazili zgodę na jego ewakuację koleją transsyberyjską do Władywostoku, a stamtąd morzem do Europy. Jednak pod silnym naciskiem Niemiec podjeli próbę rozbrojenia Korpusu, którą Czesi nie dali się zaskoczyć.
Korpus zbrojnie opanował kolejne miasta na trasie swej ewakuacji - począwszy Samary przez Czelabińsk, Omsk, Mariinsk - przejmując nie tylko zgromadzoną tam broń i amunicję, ale też depozyty bankowe, kosztowności i inne dobra. Jego eszelony obalały miejscowe władze probolszewickie, zastępując je sobie powolnymi, z reguly eserowsko-mienszewickim. Cała licząca kilka tysięcy kilometrów linia kolejowa znalazła się na wiele miesięcy pod czeską kontrolą, a kto na tych pozbawionych infrastruktury transportowej terenach kontrolował kolej, ten miał na nich pełną władze. Mimo iż dowództwo korpusu unikało walk, stał się on podstawową siła interwencyjną Ententy, a wkrótce też czynnikiem decydującym o pozycji w wojnie wewnętrznej tzw. ośrodka omskiego.
Polityka Nr.2/2007
PS. Trochę mało, ale wystarczy by orientoewać się w temacie.
Witam, piszę po raz pierwszy.
Legion Czechosłowacki był wzbogacony o dywizje złożoną z Polaków. Na ten temat więcej znajdziecie w piśmie Karta. Zapewne jest ono Wam znane. Jesli nie i nie macie dostepu, postaram się zrobić syntezę z artykułu, który jest wspomnieniami jednego z polskich zolnierzy.
pozdrawiam-Grzegorz
Wysłany: 2008-04-25, 22:39Re: Korpus Czechosłowacki w rosyjskiej wojnie domowej
Franz napisał/a:
Czy ktoś orientuje się czy są jakieś polskie publikacje odnośnie losów tej formacji?
Wiem że w "O Szwejku i o nas" Antoniego Kroha jest rozdział o tej formacji ale to trochę za mało.
Stefan Wojstomski, "Sprzymierzency Czesi na Syberii, 1918 - 1920", Warszawa 1938, Instytut Wydawniczy "Biblioteka Polska".
(ten tytul jest chyba ironiczny, ksiazka ogolnie opisuje ich w zlym swietle)
Wiek: 46 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 255 Skąd: małopolska
Wysłany: 2008-04-26, 23:30
Jak się później okazało nie zamierzali tych sojuszy dotrzymać i w całym zamieszaniu zadbali tylko o swoje cztery litery. Jedno jest pewne mogli odegrać wielką rolę w historii powojennej Europy. Komunizm okrzepł w znacznej mierze dzięki zaniechaniom i braku konsekwencji w działaniu ze strony owego Legionu. Kto wie co by było gdyby... nic nie mam do dzisiejszych Czechów, nawet mam wobec tego narodu wyrzuty sumienia za rok 68( za nadgorliwość naszych pachołków Kremla), ale jeśli budują tożsamość narodową na kanwie tych wydarzeń to współczuję. Mają w swojej historii wiele zacniejszych zdarzeń do epatowania się nimi.Pozdrawiam-uniżenie.
Jak się później okazało nie zamierzali tych sojuszy dotrzymać i w całym zamieszaniu zadbali tylko o swoje cztery litery.
Interesowalo by mnie, kto, gdy i z jakimi uprawnieniami zawarl ten sojusz.
Nie prawda, caly korpus byl zdany tylko sam na siebie, ja jeszcze moglem mowic z legionistami z tego korpusu, od szeregowych do oficerow i wszystcy mowili to samo: poniechano ich na Syberii bez wsparcia i pomocy jeszcze dwa lata po wojnie. Przeciw nich staly oddzialy internacionalistyczne, dowodzone przewaznie przez bylych jencow - Niemcow i Austro-Wegrow. Wieksza ceszc poleglych legionystow polegla w 1919 i 1920 r. , bo trzymali cala magistrale transsyberyjska i poboczne fronty bez uzupelniania i zmiany.
Co ksiazki dotyczy, wystarczy popatrzyc na date wydruku, nie tylko takie rzeczy robil rzad polski w tych czasach przeciw Czechoslowacji.
_________________ Jak sie ludzie chca porozumiec, to brak jezyka nieprzeszkadza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach