Film na czasie - patrz konkurs i sprawy z nim związane.
Znacznie złagodzony w porownaniu z książką. Babka głównego bohatera nie jest aż taką degeneratką jak w powieści. Nie ma miesięcznicy Balbiny a szkoda...Ale nie można mieć wszystkiego co się chce. Atmosfera Zegadłowiczowska jednak dobrze oddana. CK Galicja w swej odpychającej obrzydliwości - fizycznej i moralnej.
Obsada dobra. Bronisław Pawlik jak zawsze świetny. Janusz Michałowski jako jurny wujaszek też dobry. Ciało pedagogiczne - Stanislaw Igar, Michał Pawlicki jako demoniczny katecheta(wredny klecha), Jan Nowicki jako sympatyzujący z socjalizmem nauczyciel fizyki Chwostek, Henryk Boukołowski. No i Piotr Łysak jako Mikołaj Srebrny(w książce bardziej poetyczne Srebrempisany).
Widziałem wczoraj film na TV Kultura. Też chciałem umieścić post ale mnie uprzedziłeś. Kto jak kto ale my na pewno nadajemy na tych samych falach, Allons.
Jeden z polskich filmów osadzonych w Austro-Węgrzech. Nie widziałem więc się nie wypowiadam dopóki nie obejrzę. Więcej info tu: http://www.filmweb.pl/f12014/Zmory,1979
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2701 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-21, 11:26
Hmmm... ten temat był już kilkakrotnie poruszany na Forum... Wystarczyło wpisać w wyszukiwarkę hasło "Zmory"... w 3 miejscach - książki, filmy i w "kąciku literackim" z cytatami z książki, dotyczącymi tych c.k. klimatów... A jest ich naprawdę niewiele...
Wiek: 57 Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 2701 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-21, 16:20
Czepiam się, bo nie tak dawno ktoś z adminów (nie wiem, kto) zarzucił mi, że wstawiłem post, dotyczący sprawy przebrzmiałej i na dokładkę niepotrzebnie otworzyłem temat... Uważam, że powinno to dotyczyć wszystkich!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach